Nasze drużyny w miniony weekend grały niemal tradycyjnie ze zmiennym szczęściem. Dobrą dyspozycję podtrzymuje wciąż zespół Perkuna Orżyny. Zadyszkę złapała szczycieńska Gwardia, która w trzech ostatnich meczach wywalczyła tylko punkt, a w najbliższej kolejce czeka ją mecz z liderem z Reszla.

Korsze były niezgorsze
Gwardia Szczytno (z lewej Nikodem Woźniak) nie poradziła sobie z zespołem z Korsz

LIGA OKRĘGOWA

9. kolejka

Błękitni Pasym – Victoria Bartoszyce 2:0 (0:0)

1:0, 2:0 - Jakub Kulesik (70., 88.)
Błękitni: Granicki, Mikulak, Świercz, Brzeziński, Makuszek (78. Żubrowski), Dobrzyński (46. Młotkowski), Kępka (46. Konopka), Nosowicz, Król (68. Żukowski), Rybacki (60. Kulesik), Maćkowiak (83.Tumanowicz).

Pasymianie odgryźli się Victorii choć częściowo za poprzedni sezon – bilans bramkowy w dwumeczu z minionych rozgrywek to 0:8 na niekorzyść Błękitnych. Pierwsza połowa miała dość wyrównany przebieg. Wkrótce po rozpoczęciu gry goście nie wykorzystali sytuacji sam na sam, a w rewanżu piłka po uderzeniu Maćkowiaka i paradzie bramkarza Victorii wylądowała na poprzeczce. Decydujące o losach spotkania okazały się sytuacje z drugiej odsłony. Najpierw na boisko został wprowadzony najskuteczniejszy w zespole Błękitnych Jakub Kulesik.

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.